sobota, 22 kwietnia 2017

10 prostych kroków do prawdziwej przyjaźni z Jezusem


Dziesięć kroków, siedem sposobów, czy pięć zasad to wyrażenia często stosowane w tytułach  poradników rodem zza oceanu. Kilka z nich miałam okazję przeczytać, a ten zaintrygował mnie celem do osiągnięcia, wyznaczonym przez autora
Do tej pory trafiałam na publikacje, które miały poprawić moje samopoczucie albo samoocenę, pomóc w znalezieniu pracy, w skutecznym działaniu czy pozytywnym myśleniu. Kiedyś trafiłam nawet na poradnik, jak skutecznie manipulować ludźmi, ale o nim nie mogę się wypowiadać, bo nie przeczytałam. Poza tym, na taki poradnik, szkoda czasu i słów.

Gary Zimak, świecki ewangelizator proponuje nam za to pomoc w zaprzyjaźnieniu się z Jezusem. I znów powtórzę - zaintrygował mnie.
W czasach szybkiego przekazu informacji, wszechobecnej elektroniki, powierzchownych znajomości, propozycja przyjaźni z kimś, kogo nikt nie widział i nie zna osobiście, a prywatnego profilu na próżno szukać w portalach społecznościowych? Czyżby moda na wiarę, religię? Jezus nie jest celebrytą, o którego zainteresowanie walczą fotoreporterzy i wszelkiego rodzaju media, a więc, o co chodzi?
Ano o życie chodzi...Prawdziwe życie, a nie to wirtualne...

Autor naprowadza nas na drogę, którą sam, dzięki religii odnalazł, bo jak sam przyznaje, należał wcześniej do tzw letnich katolików. Drogę do uczciwie i w pełni przeżywanego czasu, który otrzymaliśmy tutaj na ziemi.
Od razu trzeba zaznaczyć, że trudniej będzie czytać ten poradnik, komuś, kto z Jezusem nigdy nawet nie próbował nawiązać znajomości. Mam na myśli osoby, które z religią katolicką nie mają zupełnie nic wspólnego. Ta książka prowadzi do głębszych relacji, a więc pierwsze kroki z nią akurat, mogą się nie udać.

Układ książki, jest stworzony z myślą o współczesnych czytelnikach. Pogrubiona czcionka mająca zwracać uwagę, punktowane podsumowanie na końcu rozdziałów, tekst w układzie problem-rozwiązanie i tym podobne charakterystyczne cechy amerykańskich poradników. Zapewne jest to celowy zabieg autora, by o Jezusie nie pisać, jak o bohaterze nieosiągalnym i odległym, widzianym gdzieś w kościele, na obrazie, ale jak o realnym, dobrym przyjacielu, więc i sposób przekazu wybrano bardziej bezpośredni.

Nie jest to książka o wymiarze teologicznym, nie jest to także książka-Biblia, choć odniesień znajdziemy tam mnóstwo. Ma na celu pokazać nam to, co w religii nazywamy wiarą w Boga żywego. Boga, który jest blisko nas na codzień, do którego możemy zwracać się z każdym problemem, nawet najbardziej błahym, bo nie dość, że wysłucha, doradzi, to jeszcze pomoże.
Sposoby na tę przyjaźń podaje nam różne, ale wszystkie dostępne dla każdego. Począwszy od czytania Biblii, jako najlepszego źródła (i tutaj moc cytatów, fragmentów psalmów, skrótów przypowieści oraz przypomnienie znanych nam z Ewangelii bohaterów), przez adorację, modlitwę i częste przyjmowanie Komunii Świętej, aż do osobistej rozmowy z Jezusem. Autor zapewnia, że to będzie prawdziwa rozmowa, a w jaki sposób tego dokonać, o tym warto przeczytać.

Tutaj nasuwa mi się cytat "Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie, kołaczcie, a otworzą wam" (Łk.11.9), do którego prywatnie dodałabym jedno zdanie: ...pytajcie, a otrzymacie odpowiedź...

Oczywiście nie przeczytamy wyłącznie porad. Znajdziemy przemyślenia, wynikające z obserwacji ludzi, bowiem G.Zimak pisze wprost:
"Trudno jest również cenić dary duchowe wyżej od darów materialnych. Gdybyśmy przy każdym przyjęciu Komunii Świętej dostawali sto dolarów, uczestnictwo we mszy św. sięgnęłoby niebotycznych liczb!"
Przykre, ale prawdziwe...byłyby tłumy.

Stosuje także konstruktywną krytykę naszych zachowań: "Wielu katolikom zdarza się popierać lub robić coś, co jest niezgodne z nauką Kościoła. Zazwyczaj dzieje się tak, ponieważ nie wiedzą, czego naucza Kościół". I tu najprostsze rozwiązanie; zapoznać się z nauką Kościoła i zastosować w życiu, by nie być katolikiem niedzielnym, który swoją wiarę ogranicza do pójścia w niedzielę na mszę.

Warto w ciszy i spokoju przeanalizować ten poradnik, bo jak czytamy: "Osobiste spotkanie z Jezusem może być doświadczeniem zmieniającym życie".
A od siebie dodam, że taka przyjaźń usuwa w cień wszystkie wspomniane na początku książki o tym, jak żyć, co robić. Taki Przyjaciel, potrafi wskazać właściwy kierunek w każdej sytuacji, zastępując wartościowymi przekazami, tę często miałką i niewiele wartą treść, zawartą w pseudo-poradnikach
i przewodnikach.
Dobrze, że powstało "10 prostych kroków do przyjaźni z Jezusem", bo wprawdzie niektórzy otrzymują dar bliskości z Bogiem bez czytania książek i przyjaźń rozwijają intuicyjnie, ale są też osoby, które takich wskazówek potrzebują. Tutaj je z pewnością znajdą.
Zrobienie tytułowych dziesięciu kroków jest dobrym początkiem wspólnej drogi z Przyjacielem-Jezusem. Szczęście i wartościowe życie gwarantowane, a przecież o to chodzi nam wszystkim, kiedy szukamy tej właściwej życiowej ścieżki.

Niekoniecznie/ Warto dać szansę / Polecam/ Polecam jak najbardziej:)

Tytuł: 10 prostych kroków do przyjaźni z Jezusem; Autor: Gary Zimak; Wydawnictwo: Dreams. Oprawa miękka. 172 strony.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bóg nigdy nie mruga. 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu.

Lekcje życia, jeśli w ogóle takie "brać", to tylko od mistrza życia. A okazuje się, że jest ich wielu. Są różni, wśród nich wie...