Horyzonty uczuć

 

                                                                                🌅

Pierwszy z trzech tomów serii Zakątek Szczęścia przedstawia nam bohaterów, którzy odwiedzają nadmorskie Pobierowo i pensjonat pani Matyldy. Jest więc Iwona z kilkuletnią córeczką, dla których właścicielka jest bliską krewną. Jest też Ryszard opiekujący się małym Antosiem oraz Zoja i Aldona, które nad morze przywiały problemy życiowe. Z kolei Piotr to syn Matyldy i przyjechał do mamy wraz ze swoją żoną Dorotą, aby trochę pomóc w prowadzeniu pensjonatu w szczycie sezonu. 

Historie są różne tak, jak odmienne są ludzkie losy. Niektóre wydawały mi się nieco przerysowane literacko i raczej mało prawdopodobne w rzeczywistości, ale taka zaleta powieści obyczajowych, że można uwierzyć choć na chwilę w coś tak nierealnego, jak choćby w pewną znajomość zawartą w namiocie i jej ciąg dalszy.

💕 

Wśród bohaterów mamy osoby w różnym wieku, więc niemal każdy czytelnik może odnaleźć swojego ulubionego bohatera, z którym zżyje się na dłużej. Są konflikty małżeńskie i nieporozumienia do wyjaśnienia. Jest o podejrzeniach zdrady, jak i o przemocy i manipulacji w związkach. Mamy także wyrazistych bohaterów drugiego planu, którzy w wielu sytuacjach przydają się do przekazania ważnych przesłań i wyciągnięcia równie istotnych wniosków. Są postacie pozytywne i negatywne. Do tych ostatnich należą zarówno pewien zagubiony życiowo literat, jak i lokalny celebryta. Scenerią jest oczywiście urocza nadmorska okolica zachodniego wybrzeża Bałtyku. Kto był, ten z radością przeniesie się tam znowu, a dla innych niech będzie to zachęta do odwiedzenia klimatycznych miasteczek, pięknych piaszczystych plaż czy leśnych zakątków.

💫 

Podczas dwóch tygodni poznajemy historie i charaktery wszystkich bohaterów. Przyznam, że formuła krótkich rozdziałów, gdzie za każdym razem pojawia się inna postać, początkowo bardzo mnie rozpraszała. Trudno mi było zapamiętać te wszystkie imiona, wydarzenia, postacie drugoplanowe narzeczonych, mężów, dzieci, znajomych i partnerów. Mieszało mi się i trochę komplikowało odbiór, ale mniej więcej w połowie książki, w końcu uporządkowałam sobie wszystko w myślach i na zakończenie z przyjemnością odnotowałam, że wkrótce powrócę do opowieści o ich dalszych losach. Cieszę się, że czekają następne dwa tomy i jestem naprawdę ciekawa, kto i dlaczego wysunie się w nich na pierwszy plan.

 

Komentarze