Kto naprawi naszą miłość?

 

 


💞
Czterdzieste urodziny Edyty wydają się sielankowe, ale to tylko pozory, bo tuż po nich rozgrywa się małżeński dramat. Jej mąż, Robert oznajmia, że wyprowadza się z domu do innej kobiety, która spodziewa się z nim dziecka. Zszokowana i niczego nie przeczuwająca wcześniej Edyta najpierw wpada w rozpacz, ale powoli odnajduje siebie w całej tej sytuacji. Ma przecież dla kogo żyć. Trójka dorastających dzieci potrzebuje nie tylko zdrowej i szczęśliwej mamy, ale też pomocy i zrozumienia w tych trudnych dla nich chwilach.
 
Powieść "Kto naprawi naszą miłość?" to bardzo autentycznie przedstawiona fabuła z wiarygodnymi postaciami. Małgorzata Lis ponownie mnie nie zawiodła. Akcja nie tylko wciąga od razu, ale i emocjonalnie wiąże czytelnika z bohaterami. Edyta powoli powraca do równowagi, a w pewnym momencie ma nawet szansę na kolejną, a właściwie odnowioną, starą miłość. Czy jako osoba wierna zasadom i złożonej przysiędze małżeńskiej pozostanie na zawsze odrzuconą żoną, czy pozwoli sobie na nowe życie u boku byłej, szkolnej sympatii? Dodam tylko, że to przystojny mężczyzna w typie współczesnego Indiany Jonesa, który nawet zajmuje się tą samą dziedziną, czyli archeologią. Jest więc kusząco, ale Edyta, wychowana tradycyjnie, uważa ślub kościelny za najważniejsze zobowiązanie, dlatego nie chce nawet słyszeć o rozwodzie, o który usilnie zabiega jej mąż, Robert. 
 
💬
 
Tę opowieść przeczytacie nie tylko z zainteresowaniem, ale też w atmosferze refleksyjnej, bo znajdziecie w niej sporo ważnych rozmów na temat związków i codziennego życia we dwoje. Nie ma lukru, ale nie ma też przerysowanych sytuacji. Jest życie. Codzienne, ale i chwilami zaskakujące nietypowymi okolicznościami. Wszystko mocno osadzone w realiach, więc nie ma mowy na fikcję. To czysta rzeczywistość, ale dodam, że i w niej mogą zdarzyć się niesamowite sytuacje, graniczące wręcz z cudami. Jak do tego dochodzi? Sprawdźcie sami. Małgorzata Lis opowiedziała tę współczesną historię w pięknym, literackim stylu o ludziach i ich zawiłych życiowych ścieżkach, z subtelnie zarysowaną ingerencją sił wyższych. Polecam!

Komentarze