Zdrowo, słodko, z miłością.


Poglądy autorki tej książki poznałam w jej poprzedniej publikacji Zdrowe słodkości. , dlatego kolejną wzięłam do rąk z dużą ciekawością, tym bardziej, że wiosna wyjątkowo skłania mnie do rozpoczęcia lepszego i uważnego odżywiania - co niewątpliwie widać po moich ostatnich wpisach...

Jedzenie "zdrowe i słodkie" już pojawiło się w przepisach z tamtej książki, ale zaciekawiło mnie to drugie podejście "z miłością". W sumie, jeśli ktoś kocha jedzenie, to i ze słodkościami nie ma problemu, a swoje uczucia ujawnia często i namiętnie widząc kolorowe smakołyki na talerzu, ale tutaj autorka chciała nam przekazać odmienny rodzaj miłości...Jaki? Hmm...Zajrzyj na strony tej książki, bo tematem głównym jesteś Ty! Naprawdę! To przecież z myślą o czytelnikach pisze się książki (może z małymi wyjątkami zbyt przerośniętego egocentryzmu autorów, ale to powiedzmy są "rodzynki" wśród pisarzy).


Tutaj mamy książkę w pełni przeznaczoną dla odbiorcy, poświęconą nam i o nas samych. Każdym z osobna i wszystkich jednocześnie, bowiem nie ma takiej osoby, do której nie pasowałby choć jeden z akapitów początkowego omówienia problemów. Jak traktujemy siebie i jaki stosunek mają do nas inni ludzie. Przeszłość, czająca się wciąż, gdzieś za plecami i wywołująca niepotrzebne emocje. Ryzyko, które chcielibyśmy podjąć, ale obawy o niepowodzenie podcinają nam skrzydła już na starcie. A co z pragnieniem tytułowej miłości? Oczekujemy, że nadejdzie i będzie naszym największym szczęściem, ale analizując pewne fakty, okazuje się, że brak jednego, najważniejszego elementu - miłości własnej. Tak - musimy kochać przede wszystkim siebie! Być swoim kumplem i samodzielną jednostką, która ma w sobie "tę" największą siłę.
Asertywność, negatywne przekonania, ciągłe porównywanie się z innymi. Uzależnienia od ludzi, jedzenia albo złudzeń...Te zagadnienia pojawiają się w książce w części poprzedzającej przepisy na smakowite słodkości. Dlaczego takie połączenie? Czy autorka próbuje zamienić kulinarny poradnik w trening psychologiczny? Może ktoś tak pomyśli, ale niesłusznie. Wszystko tutaj się doskonale "klei". To ma sens, bo przecież życie człowieka to jedna całość, połączenie duszy i ciała, potrzeb fizycznych i emocjonalnych.  

Podejście holistyczne towarzyszy nam od samego początku i właśnie to podoba mi się najbardziej w każdej tego typu publikacji. Choć zestawienie zdrowego odżywiania z prawie neurolingwistycznym programowaniem widziałam po raz pierwszy, to nie mam nic przeciw takiemu połączeniu. 





Oczywiście autorka zachowała odpowiednie proporcje w poruszanych kwestiach i zapewniam, iż przygotowuje nas w bardzo skondensowany sposób na najważniejsze, czyli przepisy na zdrowe słodkości, które możemy podawać z miłością do siebie i ludzi nam bliskich. Zanurzamy się więc w świat ciastek i ciasteczek owocowych czy czekoladowych, kolorowych koktajli, muffinek i sezonowych ciast. Domowe batoniki, galaretki z owoców i słodkie przekąski. Naleśniki, placuszki z patelni, słodkie posiłki jak owsianka czy jaglanka w zupełnie nowej odsłonie. Na zakończenie czekają na nas słodkie dodatki takie, jak pasta czy czekośliwka.

Poznajcie świat, a którym miłość rozpoczyna się w wewnątrz nas i emanuje, dając szczęście i radość takimi małymi, ale jednak bardzo ważnymi rzeczami, jak to dobrej jakości jedzenie. Spełnianie marzeń swoich i naszych bliskich, a przy okazji wykonywanie tego z pożytkiem dla zdrowia, czyż to nie jest najlepsza zachęta do rozpoczęcia nowego etapu zdrowego żywienia?...

Niekoniecznie/ Warto dać szansę / Polecam/ Polecam jak najbardziej:)

Tytuł: Zdrowo, słodko, z miłością. Pokochaj siebie i odzyskaj radość życia.
Autor: Agnieszka Nitsu
Wydawnictwo: BIS. oprawa twarda. 263 strony.

Komentarze

  1. Myślę ,że warto wzbogacić o tę publikację swoją kulinarną biblioteczkę. 😊

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza