Powtórne przyjście Polska duchowa

 

 

 

💥

Tytułowe powtórne przyjście mimowolnie kojarzy się z apokalipsą. Znajdujący się na okładce tej książki krzyż wydaje się to potwierdzać. A jak jest naprawdę i co odkryjemy wewnątrz? Treść tej publikacji wprawdzie nie jest zbyt obszerna, ale podzielona na rozdziały o intrygująco brzmiących nazwach, jak: wejście do domu ojca, istota diady czy proces transfiguracji.

Zacznijmy od tego, kim jest autor, bo to na pewno wytłumaczy większości czytelników podjętą w niej tematykę. Ja nie zadbałam o taką wiedzę, więc zaznajomiłam się z tą treścią, można powiedzieć w sposób przypadkowy. Warto jednak świadomie brać do rąk książki tego typu lub wręcz przeciwnie, z pełną świadomością je omijać. Pan Tomasz Jurgiewicz był związany z Międzynarodową Szkołą Złotego Różokrzyża i według znalezionej w sieci notki biograficznej jest miłośnikiem Antropozofii. Nie miałam pojęcia co to takiego, więc poszukiwania zaczęły mnie wciągać coraz głębiej. I tutaj doszłam do określeń "wiedzy o dobru", "znajomości rzeczy natury" czy "naukowe badanie świata duchowego". Chwilę później okazało się też, że w licznych rozważaniach znajdują się odniesienia zarówno do Jezusa Chrystusa, jak i perskiego kapłana Zaratustry czy hinduskiego boga Kryszny. Wszystko to poznałam jednak dopiero po przeczytaniu książki, więc można podsumować, że była to taka "musztarda po obiedzie" (nomen-omen, bo autor podobno jest też szefem kuchni i propagatorem diet wegańskich.

💫

A co znajdziemy w treści kolejnych rozdziałów? Dokładnie to, o czym przeczytałam opisach duchowej szkoły antropozoficznej. Miks wątków religijnych z ezoteryką daje bowiem poglądy tyleż oryginalne, co trudne do zrozumienia przeciętnemu czytelnikowi, takiemu jak ja. Użyty przez autora język, pełen górnolotnych określeń i złożonych fraz staje się niemal tak obcy jak język suahili dla mieszkańca Europy. Aby pojąć znaczenie poszczególnych zdań, często wypadało by je nie tylko powtórnie przeczytać, ale i wrzucić do jakiegoś specjalnie opracowanego słownika. I szczerze mówiąc nie wiem, czy tak skomplikowana treść ma ograniczać dostęp do niej osobom niewtajemniczonym czy może udowodnić, jakoby znajdują się na najniższych szczeblach energetycznej hierarchii, o jakiej między innymi mowa w treści tej publikacji.

Pojawiające się wśród tekstu grafiki, co rusz zaskakują symboliką znaną z rozmaitych źródeł, często kompletnie ze sobą niespowinowaconych. Pentagram, piramida klasyczna, odwrócona lub z wolnomularskim okiem, alfa i omega albo krzyż. Autor nazywa Chrystusa władcą wszelkich stworzeń i miejscem upragnionym dla ludzkiej duszy. Chwilę później pisze o periodyczności świata, symbolice cyfr, procesie transfiguracji i endury dla przyszłego bytu oraz podobno ważnej dla ludzkości Erze Wodnika. Dodam tylko, że nie mam pojęcia, czym jest wspomniana endura i niestety szybkie wyszukiwanie w sieci, również niewiele pomogło. W treści przemyka słowo czyściec i niebo, ale w jakiejś specyficznej formie. Są też postacie Lucyfera i Arymana, a słowa inkarnacja i czakry kierują nas na tory prowadzące ku dalekowschodniej filozofii tao. 

Taka mieszanka, mimowolnie kojarzy mi się z mocno promowaną w ostatnich latach globalną religią, mającą łączyć wszystkie dotychczasowe. To niemal automatyczna reakcja na coś, co nie tylko mocno zawoalowane i do granic możliwości skomplikowane, ale i jakby celowo traktowane jak wiedza dla wybrańców, którzy mogą ją w lot pojąć, tudzież sami długo pracowali nad utrudnianiem jej przyswojenia przez "zwyczajnych śmiertelników". Stąd już coraz bliżej do znanych nam ze starożytności grona egipskich kapłanów, ściśle dbających o to, by plebs nie dowiedział się prawdy o źródłach ich tajemnej wiedzy.

Reasumując: nie potrafię ani zrozumieć w szczegółach ani pojąć w całości treści tej książki, więc trudno mi polecić ją inaczej, aniżeli jako metodę na ćwiczenie umysłu, swoisty rodzaj gimnastyki powodującej rozgrzanie "mózgowych mięśni" (nie gwarantuję jednak, że nie pojawią się "zakwasy";) ).

 

Niekoniecznie/ Warto dać szansę / Polecam/ Polecam jak najbardziej

Tytuł: Powtórne przyjście Polska duchowa

Autor: Tomasz Jurgiewicz

Wydawnictwo: WFW

Liczba stron: 98

Oprawa miękka

Gatunek: ezoteryka

 

 

Komentarze