Jeśli opis na okładce przedstawiający pielęgnację twarzy i ciała łączącej najlepsze praktyki naturalne zabrzmi dla Was zachęcająco, to ta książka niezaprzeczalnie stanie się ulubioną. "Ajurwedyjska pielęgnacja twarzy i ciała" integruje elementy ajurwedy, medycyny chińskiej, jogi twarzy i słowiańskich praktyk kobiecych. Jak dla mnie rewelacja, ale oczywiście wiem, że są i osoby sceptycznie nastawione do takiego rodzaju kosmetologii naturalnej. A co znajdziemy w treści tego poradnika?
Zacznę nietypowo od zakończenia, ale to może być bardzo mocny argument dla kogoś, kto nie jest jeszcze przekonany. Ponad trzydzieści stron w bibliografii mówi samo za siebie. Setki przeanalizowanych treści z różnorodnych publikacji robi wrażenie i tworzy solidną bazę wiadomości.
Autorka już na wstępie informuje nas, że celem tej książki jest przedstawienie indyjskiej kosmetologii holistycznej w sposób jak najbardziej użyteczny w codziennym życiu. Ajurweda jest jednym z najstarszych i najbardziej rozpowszechnionych wschodnich systemów medycznych, cieszących się coraz większą popularnością. Zatem zaczynamy od podstaw; pojawiają się określenia takie jak dosza i subdosza oraz wymienione są czynniki poprawiające urodę, począwszy od diety i snu, poprzez rutynę pielęgnacyjną aż do aktywności fizycznej. Autorka przedstawia nam również ziołowe mieszanki i ich składniki, które dzieli się na trzy kategorie według ich właściwości; łagodne, umiarkowane i mocne. Jest też sporo o olejkach eterycznych i hydrolatach, a także produktach, które znamy jako żywność, czyli mleku i jego pochodnych, miodzie, jajkach czy ghee (masło klarowane).
Ten niezwykły poradnik prowadzi nas w sposób profesjonalny, przygotowując do odpowiedniej pielęgnacji twarzy i ciała. Możemy więc dokładnie przeanalizować typy skóry, określając, czy jest sucha, naczynkowa, tłusta, wrażliwa i alergiczna czy też w wersji ajurwedyjskiej: wata, pitta, kapha czy mieszana. Mamy również rozdział na temat procesów starzenia. W kolejnych etapach, możemy zapoznać się z różnymi rodzajami stosowanych kosmetyków naturalnych. Dowiemy się dlaczego w kosmetologii indyjskiej istotnym składnikiem pielęgnacji są parówki i kompresy ziołowe. Jak wykonać codzienny masaż twarzy zwany mukhabhjanga, który pobudza tkanki i poprawia ukrwienie skóry, pomagając nie tylko przy zmarszczkach, ale i wiotczejących mięśniach twarzy. Z czego można przygotowac naturalny peeling albo maseczkę.
Kolejnie przechodzimy do pielęgnacji dłoni, stóp i paznokci. Poznajemy metody pielęgnacji oczu i to zarówno, jeśli chodzi o zaczerwienia, podrażnienie i zmęczenie, jak i opuchliznę, jak i cienie pod oczami czy nadmiernie wypadające rzęsy i brwi. Sporo informacji znajdziemy również na temat pielęgnacji i zdrowia włosów, a w rozdziale o roślinach leczniczych możemy poznać wiele różnorodnych gatunków, którym przypisuje się wyjątkowo korzystne działanie na skórę. Niestety większość z nich to egzotyczne rośliny, których nie możemy znaleźć w swoim otoczeniu, ale są i takie, które znamy i hodujemy nawet w domu lub są dostępne jako produkty w sklepach spożywczych.
Podsumowując tę publikację, mogę z całą pewnością stwierdzić, że zawiera mnóstwo cennych porad i informacji. Dla mnie sporym minusem jest jednak dość monotonny układ treści, brak grafik, ilustracji czy zdjęć, na przykład w przypadku rozdziały opisującego zioła czy inne rośliny lecznicze albo mikstury, które można przygotować samodzielnie w domu. Takie wstawki mogłyby sprawić, że czytanie i korzystanie z poradnika byłoby łatwiejsze na co dzień. Książka natomiast bardziej przypomina tekst, który czyta się jednym tchem, a nie poradnik, do którego wraca się często i z przyjemnością.
Niekoniecznie/ Warto dać szansę / Polecam/ Polecam jak najbardziej
Tytuł: Ajurwedyjska pielęgnacja twarzy i ciała
Autor: Dr Dorota Kamińska-Jones
Wydawnictwo: Vital
Liczba stron: 436
Oprawa miękka
To brzmi jak rzetelna pozycja, zwłaszcza z tak obszerną bibliografią i holistycznym podejściem do pielęgnacji. Dobrze, że wspominasz o braku ilustracji, bo w przypadku poradników o ziołach i masażu oprawa wizualna faktycznie ułatwia naukę.
OdpowiedzUsuń