💬
Publikacja "Kto wierzy, widzi więcej" autorstwa księdza Roberta Skrzypczaka stanowi kontynuację książki "Wspaniałość chrześcijaństwa". Chociaż jest to drugi tom rozważań, każdy, kto nie przeczytał poprzedniej części może bez problemu zacząć właśnie od tego tytułu.
W czasach, gdy wiara katolicka stoi na rozdrożu, osoby takie, jak ksiądz Robert Skrzypczak potrafią wnieść odrobinę nadziei, że jeszcze nie wszystko stracone. Ten duchowny jest dość często obecny w przestrzeni publicznej i zapraszany do rozmowy przez najbardziej popularnych dziennikarzy w sieci. Co do telewizji nie mam wiedzy, ale w internecie ksiądz Skrzypczak bez wątpienia jest osobą popularną i z tego, co zauważyłam, również cenioną i lubianą jako rozmówca. Książka pod tytułem "Kto wierzy, widzi więcej" miała na calu ukazania niezwykłej mocy sakramentów. Chrzest, spowiedź, eucharystia czy małżeństwo to wątki, które przewijają się w różnych aspektach, a najważniejszym jest przedstawienie ich jako możliwości spotkania ze Stwórcą.
Autor jako teolog, mierzy się z wieloma współczesnymi faktami i próbuje odpowiedzieć na istotne pytania. Uświadamia nam również pewne cele, które z założenia są realizowane od wielu lat. Jednym z nich jest rewolucja przez pop kulturę i związane z nią przerwanie łańcucha wiary, co ma doprowadzić do wyłonienia się go pokolenia w Europie bez chrztu świętego. Omawia również problem jawnej i cichej apostazji. Pojawiają się tematy takie, jak rewolucja transhumanistyczna i rewolucja seksualna.
😇
Ta pełna refleksji publikacja o charakterze religijnym pokazuje nam, jak w tak niezwykle trudnych czasach odnaleźć swoje miejsce, zrozumieć to, co dzieje się wokół, a przede wszystkim nie utracić nadziei. Autor nie wzbudza niepokoju, lecz raczej pomaga nam trafić na drogę, którą w obecnym świecie próbuje się przedstawiać jako bezsensowną. Podejmuje również temat końca czasów i postaci antychrysta. Opierając się na Biblii, wyjaśnia stawiane hipotezy. Nawiązuje również do pontyfikatów trzech ostatnich papieży, począwszy od Jana Pawła II, poprzez Benedykta XVI i Franciszka. Nie omija tematu śmierci oraz istnienia czyśćca i piekła.
Ogromną zaletą tej publikacji jest sposób, w jaki ks. Skrzypczak łączy aspekty wiary ze współczesnymi problemami społeczno-kulturowymi. Książka jest napisana przystępnym językiem, a dodatkowym atutem są zdjęcia, przybliżające nam omawiany problem czy przypominające pewne wydarzenia. Duże wrażenie robię również przepiękne reprodukcje obrazów o tematyce religijnej. Są jak duchowy przekaz od Stwórcy, który bez wątpienia był natchnieniem dla wielkich mistrzów malarstwa. I niezależnie od tego, czy jest to obraz Vincenta van Gogha przedstawiający miłosiernego Samarytanina, Adam i Ewa w Edenie, modląca się święta Katarzyna albo święty Augustyn, czy niesamowite dzieła holenderskich artystów z XVII wieku z charakterystyczną poświatą - wszystkie dają nam chwilę na kontemplację. Święty Augustyn twierdził, że przez odkrywanie samego siebie, odkrywa się prawdę Chrystusa, która spoczywa we wnętrzu człowieka. Te słowa coraz częściej rozbrzmiewają w przestrzeni i dają do myślenia. Warto zapoznać się z takimi publikacjami, jak książka księdza Roberta Skrzypczaka, aby nie tylko lepiej zrozumieć sens samej wiary, ale i zastanowić się nad własnym życiem.
Już sam tytuł książki „Kto wierzy, widzi więcej” sprawia, ze można poczuć coś szczególnego. Coś, co przypomina, że głęboka relacja z Bogiem nie tylko prowadzi do pełnej harmonii wewnętrznej, ale też pozwala dostrzec w świecie znacznie więcej, niż można zobaczyć jedynie oczami.
Niekoniecznie/ Warto dać szansę / Polecam/ Polecam jak najbardziej
Tytuł: Kto wierzy, widzi więcej
Autor: ks. Robert Skrzypczak
Wydawnictwo: Biały Kruk
Liczba stron: 326
Oprawa twarda
Bardzo rzetelna recenzja, a sam tytuł o widzeniu więcej daje do myślenia i wydaje się dzisiaj wyjątkowo potrzebny. To wartościowe, że autor łączy trudne współczesne tematy z klasycznym malarstwem, co pozwala na moment zatrzymania i kontemplacji.
OdpowiedzUsuńPrzy okazji zapraszam Cię w wolnej chwili do mnie na bloga, pojawiło się tam ostatnio kilka nowych wpisów.