Masz babo Święta!

 

 

                                                                                            💥💬

 Jeśli historia kryminalna może mieć pozytywny wydźwięk, to właśnie ta pokazuje to najlepiej. Autorka - Joanna Wtulich stworzyła serię komedii kryminalnych, a „Masz babo Święta!” jest drugą częścią historii ze Stupska. Lokalna społeczność, składająca się z takich postaci, jak panie z koła gospodyń wiejskich i ich małżonkowie, w dużej części zrzeszeni w szeregach ochotniczej straży pożarnej. Dwie, energiczne policjantki, wójt, miejscowi biznesmeni, urzędnicy czy pisarka to tylko część tej barwnej grupy. 

Osią tej opowieści jest tajemnicza kradzież pieniędzy przeznaczonych na wspólny wyjazd członkiń koła gospodyń wiejskich. Co gorsze pani Alicja - osoba odpowiedzialna za ich przechowywania również znika, a ściślej mówiąc znikają jej zwłoki, bo wnuk zastał ją martwą na kanapie w mieszkaniu i zanim wezwał pomoc, babcia po prostu zniknęła. Ponieważ zbliżają się święta, mamy też w tle Mikołajów, bynajmniej nie tak świętych, jak wskazywała by pełniona przez nich rola. Korowód barwnych postaci dopełnia Mikuś, czyli również Mikołaj - dorosły wnuk pani Ali, który przybył do Stupska z wielkiego miasta. A że w jego osobistym życiu zaistniały zmiany i właśnie został singlem, to zaczyna się też pewien romantyczny wątek.

💫 👀

Akcja rozkręca się z rozdziału na rozdział, a tryskające energią i poczuciem humoru bohaterki z koła gospodyń wiejskich nie pozwalają nam się nudzić. Choć przyznam, ze chwilami dialogów jest sporo, bo dyskusja aż wrze, a opisywane okoliczności wprowadzają lekki galimatias, to nieco przerysowane sceny nadają tej powieści specyficznego klimatu. 

Całość czyta się szybko i z lekkością, zwłaszcza, gdy postacie znane z poprzedniej części ("Gdzie diabeł nie może") zaczynamy traktować jak starych znajomych. Dla miłośników kryminałów, na pewno będzie to zbyt uproszczona fabuła, ale osoby poszukujące książek dla odprężenia i takich, które poprawiają humor, odnajdą w tej opowieści wiele dla siebie. Swoisty klimat Stupska udziela się i nam, a mocno zagmatwany wątek kryminalny, może zaskoczyć niejednego czytelnika na zakończenie.

Niekoniecznie/ Warto dać szansę / Polecam/ Polecam jak najbardziej

Komedia kryminalna   

Tytuł: Masz babo Święta!

Autor: Joanna Wtulich 

Wydawnictwo: LIRA

Liczba stron: 302

Oprawa miękka


 

 

 

Komentarze

  1. Opisujesz to na tyle zachęcająco, że nawet osoba tak sceptyczna wobec humoru w książkach jak ja zaczyna się zastanawiać nad tym tytułem. Przyznam, że rzadko sięgam po komedie kryminalne, bo ten gatunek nie zawsze do mnie trafia, ale opisany przez ciebie galimatias i barwne postacie brzmią dosyć intrygująco.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz