Miłość, pies i czekolada

 

                                                                                    💞

„Miłość, pies i czekolada” Małgorzaty Lis to ciepła i poruszająca powieść obyczajowa, która na pozór wydaje się zwyczajną historią o uczuciach, codziennych przyjemnościach i problemach, ale skrywa też  znacznie głębsze przesłanie. Para głównych bohaterów poznaje się podczas wypoczynku nad Bałtykiem. Przyjechali tam oddzielnie w zupełnie innym towarzystwie, ale polubili się już od pierwszego spotkania. Zostali również połączeni przez wzajemną sympatię ich psów. To właśnie pierwszy element tytułowej układanki.

Beata jest kobietą po trzydziestce. Pracuje w bibliotece, ale właśnie dowiedziała się, że wkrótce utraci swoje stanowisko. Nie ma partnera życiowego, mieszka razem z rodzicami i ma poczucie permanentnego niespełnienia i braku sensu w życiu. Do tego wszystkiego dochodzi nadwaga, a raczej właśnie z tego wynika, bo Beata swoje problemy i smutki rekompensuje jedzeniem - głównie ulubionych słodyczy. 

Drugim głównym bohaterem jest Rafał - wysportowany, niebieskooki prawie czterdziestolatek. Z zawodu nauczyciel wychowania fizycznego, a w przeszłości również sportowiec - lekkoatleta z epizodem olimpijskim w tle. W życiu prywatnym lekko niepoukładany, poszukujący prawdziwej miłości, ale i mający pewne rodzinne zobowiązania. On również mieszka z rodzicami.

To właśnie tych dwoje spotyka się na bałtyckiej plaży i odtąd już całkiem nieprzypadkowo rozpoczynają swoją znajomość, również po powrocie z urlopów. Ich relacja rozwija się w spokojnym tempie, ale z czasem dochodzi do nieporozumień, które mocno zaważą na tym związku, przyciągając ciemne chmury.

Autorka ukazuje nam różne oblicza miłości. Nie tylko tej romantycznej, ale także tej rodzinnej i przyjacielskiej. Dzięki temu poruszamy tematy takie jak akceptacja siebie, życie osoby niepełnosprawnej na co dzięń, walka z kompleksami czy potrzeba bliskości. Są to niejednokrotnie bardzo trudne zagadnienia, ale przedstawione z dużą wrażliwością i empatią. Przez tę opowieść przebija też pewien rodzaj lekkości i subtelnego humoru, niezależnie od tego, czy prezentuje go senior czy nastolatka.

 👪

Ta powieść nie jest historią, w której liczy się romans dwojga dojrzałych ludzi, ale raczej ich gotowość do podjęcia wyzwań i to w różnym zakresie. Dorośli, samodzielni i do tej pory niezależni ludzie muszę odnaleźć zupełnie nowy styl życia dla siebie, a odpowiedzialność i konsekwencje podjętych decyzji są analizowane w różnych aspektach. Poruszony temat dotyczy również relacji rodziców z dorosłymi dziećmi, osób z poprzednich związków czy członków rodziny z niepełnosprawnościami.

„Miłość, pies i czekolada” to lektura dla osób szukających historii dającej nadzieję na lepsze życie, ale jednocześnie skłaniającej do refleksji. To wartościowa i wzruszająca historia o sile miłości, wiary i drugich szans. 

 

Komentarze