🔎🔒
Tej powieści nie czyta się, lecz ją pochłania. Jest jak dobry film akcji, na który z wyczekiwaniem idziesz do kina lub włączasz u siebie w domu, szukając najwygodniejszej pozycji do oglądania. Pełna zaskakujących zwrotów akcji, bohaterów o kilku obliczach i tytułowych niedopowiedzianych prawd. Gdyby nie brak czasu, najprawdopodobniej przeczytałabym ją w jeden dzień. Podzieliłam ją jednak na 3 części, tworząc swój prywatny mini-serial.
"W cieniu niedopowiedzianych prawd" wciąga w atmosferę, której w codziennym życiu (na szczęście!) nie zaznaje każdy, przeciętny człowiek. To świat pełen tajemnic, szyfrowanych wiadomości i zagadkowych postaci o podwójnej, a czasem i potrójnej tożsamości. Oprócz współczesnej historii, mamy też tajemnicę z przeszłości. Zaginiony ładunek z samolotu, który spadł podczas II wojny światowej, gdzieś w małej wsi Żdżary na południowym krańcu Polski. Powiązanie tematu z wybuchem reaktora atomowego elektrowni w Czarnobylu oraz szeroko pojęte polityczne tło współczesnej Polski.
W tej opowieści poznacie jednego z ważnych ministrów, jego rodzinę i najwierniejszego przyjaciela, który nie przypadkiem należy do elity służb specjalnych. To tych dwóch bohaterów napędza fabułę, a pojawiające się obok postacie, stają się pomostem służącym do wyjaśnienia kilku frapujących zagadek. Niektóre dotyczą spraw państwowych, inne międzynarodowych, zarówno tych z przeszłości, jak i teraźniejszości. Są też niedopowiedziane prawdy związane z życiem osobistym i chyba te są najbardziej emocjonalne, więc angażują nas podwójnie w przebieg całej akcji.
💣🔥
W tle służby obcych wywiadów, kamuflaże i pułapki zastawiane przez zwalczające się strony. Ta opowieść nie pozwoli Wam ani na chwilę odpocząć. Myślenie, kojarzenie faktów i pełna czujność. To coś, czego będziecie potrzebować, aby nie przeoczyć ważnych słów czy czegoś między wierszami, co może naprowadzić na ślad prawdy. Stałe napięcie, trochę rozładuje świetne poczucie humoru autora, bo jeśli na przykład pewien aspirant policji nie potrafi zidentyfikować osoby Stefana Żeromskiego, to mamy dość szybko gotowy temat na żart. Są też opowieści z pogranicza legend i historii science-fiction o królisach (połączenie królika z lisem), które ponoć miały pojawić się na terenach dotkniętych promieniowaniem, jako po-czarnobylskie mutanty. Jest też nieco o uczuciach męsko-damskich i dużo o rodzicielskich. O problemach z wychowaniem nastolatek i współczesnych zagrożeniach z tym związanych. Wszystko podane w fabularyzowanej treści z wątkiem sensacyjnym. Są więc i tajne służby, akcje, tajemnicze leki o niezwykłej skuteczności i elitarne placówki - również te medyczne - przeznaczone tylko dla wybranych.
💼💵
Są tutaj również przesłania, które warto zapamiętać, zwłaszcza, gdy pochwała dotyczy książek. Nie mogłam ich przecież przeoczyć ;). Jedno z nich brzmi: "Wiedza to nie banał. To broń. A najlepsze miejsce, by ją zdobyć? Biblioteka Narodowa".
Inne związane z wychowaniem: "Dzieciństwo bez tożsamości to nie dzieciństwo - to stan zawieszenia". I o tym, jak mocno dotyczy to głównego bohatera przekonacie się, czytając tę powieść, bo Remigiusz Stankiewicz nie miał spokojnego dzieciństwa. Wiedzą o tym nieliczni i niestety nie mają - dla tego świetnie wyszkolonego agenta - dobrych wiadomości, potwierdzając to słowami: "Świat jest chory Remigiuszu. A my jesteśmy symptomami tej choroby".
Świetna powieść z dobrym pomysłem na fabułę, która nie pozwala nam ani na chwilę wyłączyć myślenia, aby oddzielić prawdę od fikcji i rozróżnić, kto jest kim w całej grze. No cóż ;) to ewidentnie pozytywne i zauważalne efekty zamiłowania do szachownicy. Epilog i słowo od autora również doskonałe i niebanalne. Czekam na kolejne tomy, bo wierzę, że takie powstaną!

Komentarze
Prześlij komentarz