Czar par

 

                                                                                    💕

Tytuł "Czar par"jest w tym przypadku wyjątkowo przewrotny. Główny bohater Adam i jego żona Marta są tego najlepszym przykładem, ale i pozostałe pary pojawiające się kolejno często to udowadniają. Już kiedy poznajemy rodziców Adama, dowiadujemy się, że ojciec, zwykle powolny i raczej unikający wysiłku dożył sędziwego wieku, w przeciwieństwie do matki, która dbała w domu o wszystko, więc przewlekłe zmęczenie odebrało jej siły i zdrowie znacznie wcześniej niż małżonkowi. 

To powieść z gatunku słodko-gorzkich, z przewagą tego drugiego odczucia. Nie ma tutaj wiele miejsca na romantyczne uniesienia, a raczej na realizm chwili i szorstkie traktowanie uczuć. Kiedy Adam spotyka swoją przyszłą żonę jest jeszcze studentem, ale dość szybko przychodzi decyzja o małżeństwie, więc musi błyskawicznie zmienić swoje plany. Podejmuje pracę, nie rezygnując jednak z nauki, a nawet rozszerzając ją o doktorat. Związek wydaje się z góry mieć małe szanse na przetrwanie, ale przez długi czas dziecko łączy tych dwoje, właściwie obcych sobie ludzi. Są jak z dwóch różnych planet i nie chodzi tutaj o przysłowiowe Mars i Wenus. To coś więcej, co sprawia, że dzieli ich znacznie więcej niż łączy. Ta relacja przechodzi też przez różne kryzysy, zażegnywane dla dobra córki. Niemniej wiele scen z ich życia mogłoby posłużyć za argument rozwodowy. 

💫

Tłem dla tej powieści są lata rozkwitu PRL-u. Polska w tej wersji to nie tylko szarość i socjalistyczne realia, ale i specyficzny sposób myślenia ludzi. Co ciekawe pojawiają się też wątki, o które wcale nie podejrzewałam "tamtych czasów". Swingersi to jeden z nich. Paradoksalnie bywa, że zdrada w związku Adama i Marty bardziej ich scalała, ale wszystko to ma swoje granice. 

Historię Adama poznajemy w dłuższej perspektywie. Urodzony tuż po II wojnie, spędza swoje dzieciństwo w niemal sielankowym otoczeniu, mieszkając wraz z bliskimi w dużym domu z pięknym ogrodem. Młodość i dorosłość to już zupełnie inne środowisko, bo rodzina przeprowadza się do dużego miasta, ale małego mieszkania w bloku. 

 „Czar par” to opowieść o dojrzewaniu człowieka, wyborach i decyzjach ostatecznych i nieuniknionych, a także popełnianych błędach. To także opis życia w socjalistycznym kraju, gdzie wszystko miało zupełnie inny wymiar, niż obecnie, więc książka stanowi niemal pamiątkowy dziennik z tamtych czasów. Dochodzimy również do momentu przemian społecznych i obyczajowych, czyli lat 80-tych, zmieniających PRL w kraj demokratyczny. Odnalezienie się w tej nowej rzeczywistości to kolejne wyzwanie, czekające Adama i jego bliskich. Odzywający się zmysł przedsiębiorczości pomógł wówczas wielu osobom osiągnąć finansowy sukces. Jak odnalazł się w tym nowym świecie Adam? 

💬  

Autor porusza trudne tematy, jak poszukiwanie miłości, relacje rodzinne, zdrada czy kryzys małżeński. Jednak styl, w jakim to robi sprawia, że całość opowieści nabiera też charakteru komediodramatu. Humor podszyty często ironią, dodaje lekkości przy czytaniu tej historii, która sama w sobie należy bardziej do smutnych, niż radosnych. Wstawki w stylu "Marta miała fajny biust" zrozumie chyba większość czytelników bez względu na wiek. To także opowieść o sytuacjach często absurdalnych i dziwnych, jakich wiele było w PRL-owskiej rzeczywistości. 

Powieść z pewnością spodoba się osobom, które z opowiadań lub z autopsji znają czasy socrealizmu w Polsce czy też i późniejsze dzieje naszego kraju, pod rządami solidarnościowej partii, obiecującej tak wiele pozytywnych zmian. Ten przekaz już mocno historyczny, choć wciąż jeszcze tlący się w pamięci żyjących świadków, może również zaciekawić młodsze pokolenia. Trzeba jednak wziąć pod uwagę ich brak zrozumienia dla wielu ówczesnych sytuacji i sposobu postrzegania świata, które będą dla nich, równie nierealne, jak legenda o dwóch mieczach spod Grunwaldu.

 Egzemplarz pochodzi od serwisu Sztukater.pl 

Komentarze