Skazany w de Janeiro

 


Urlop w brazylijskim Rio de Janeiro kojarzy się z radością, słońcem, oceanem, plażą i sambą tańczoną przez piękne kobiety. Słowem - atmosfera beztroskich wakacji. W taki sposób swój wyjazd postrzegał również Iwo, ceniony chirurg z Warszawy, który wraz z przyjaciółmi wybrał się do słonecznego Rio. Wydaje się, że jedyne, co ich tam czeka to przygoda, wspaniała zabawa i wolność, bo jadą w stricte męskim towarzystwie. Niestety, dość szybko okazuje się stolica samby to także zupełnie inny świat pełen niebezpieczeństw. Powieść „Skazany w de Janeiro” zapowiada się, jak daleka podróż z ciekawostkami dotyczącymi Brazylii, ale staje się w pewnym momencie mocną sensacyjno-obyczajową lekturą, która pokazuje brutalne reguły przestępczego świata. 

Rio de Janeiro jest nie tylko efektownym tłem dla wydarzeń, ale i mikroświatem o dwóch różnych twarzach. To tam dobro i zło, bogactwo i skrajna bieda doprowadzają do codziennych dramatów i życiowych tragedii. Takie kontrasty nagle stają przed naszymi bohaterami, zafascynowanymi brazylijską metropolią. Iwo i jego przyjaciele przyjeżdżają do Brazylii, aby spędzić wspaniałe wakacje, jednak nieszczęśliwy splot wydarzeń, bynajmniej nie przypadkowych, wpędza ich w problemy, jakich nigdy wcześniej nie mieli. Iwo trafia do brazylijskiego więzienia słynącego z ciężkiego rygoru i bardzo złej sławy. System skazuje go jako winnego, a przyjaciele niestety zawodzą. 

Historia Iwo jest jak droga przez mękę, na którą sam skazany nie zasłużył. Bezlitosny, więzienny świat nie jest czymś, co ceniony i żyjący na co dzień w luksusie chirurg potrafi znieść bez uszczerbku na zdrowiu czy psychice. 

Ta powieść jest mieszanką lekkiej, wakacyjnej przygody z najgorszymi wydarzeniami, które są jak senne koszmary. Niestety, Iwo odczuje je na własnej skórze. Jego życie zmieni się tak szybko, że aż trudno mu będzie uwierzyć, że to wszystko dzieje się naprawdę. A to wszystko spowoduje nieuchronną przemianę człowieka sukcesu w osobę, która nagle zrozumie, że sens życia tkwi zupełnie gdzie indziej, niż dotąd sądził. Sprawdzi się też powiedzenie o przyjaciołach poznanych w biedzie, a całość będzie najlepszym testem, na kogo Iwo może liczyć. Rodzina, żona, przyjaciele, znajomi z pracy. Oni wszyscy mimowolnie wezmą udział w tym sprawdzianie. Wyniki poznamy wraz z Iwo, a ocenę wystawi już samo życie. 

Historia bogatego chirurga, który czuje, że nie tylko ma cały świat u swoich stóp, ale też w pełni go kontroluje, pokaże jak bardzo można się mylić. Chwila zapomnienia i beztroski, a także bezmyślności nie umyka tym, którzy tylko czekają na takie zwroty akcji. Mroczna strona brazylijskiego Rio nigdy nie śpi i czuwa nad miastem, jak okrywająca je ciemna peleryna z niewidzialnymi połączeniami. Bezpieczne i uporządkowane życie Iwo zmienia się w jednej chwili i odtąd musi o nie walczyć i to dosłownie. 

Doskonale napisana powieść zaciekawia już od początku. Tutaj nie tylko mamy wciągającą fabułę, ale i bardzo realne postacie, którym towarzyszymy w chwilach ekstremalnych wydarzeń, najważniejszych decyzji i najtrudniejszych wyborów. W tej historii jest też miejsce na poznawanie relacji międzyludzkich. Iwo i jego żona Lucia, Iwo i jego rodzice oraz brat, Iwo i przyjaciele, a także Iwo i współwięźniowie. Jak w tych wszystkich układach rozłożą się siły i kto z nich wyjdzie jako zwycięzca, a kto przegra i zaprzepaści wszystkie szanse?

Dzięki tej powieści możemy poczuć atmosferę Rio de Janeiro, gdzie pomnik Chrystusa Króla czeka na podróżnych z otwartymi ramionami. Będzie niemym świadkiem tego, co wydarzyło się w tym mieście, ale pomoże też Iwo odnaleźć drogę nie tylko do wolności, ale i w głąb siebie. 

Egzemplarz pochodzi od serwisu Sztukater.pl 

 

Komentarze